Budowa ringu miejskiego jest jedną z największych inwestycji infrastrukturalnych we współczesnej historii Słupska. Przedsięwzięcie, które mogło być symbolem rozwoju naszego miasta, dziś niestety staje się symbolem chaosu, braku nadzoru i rosnących kosztów.
Przypominamy, że 80% wartości tej inwestycji zostało sfinansowane dzięki środkom budżetu państwa – z Rządowego Programu na rzecz Zwiększenia Szans Rozwojowych Ziemi Słupskiej, uruchomionego przez rząd premiera Mateusza Morawieckiego.
Dzięki temu wsparciu miasto otrzymało ogromną szansę na skok cywilizacyjny. Niestety, zamiast dumy mieszkańców pojawiają się coraz większe obawy.
Koszt kontraktowy inwestycji wynosił około 129 mln zł. Budowa miała zostać zakończona w kwietniu 2025 roku, a na dzień dzisiejszy inwestycja jest zrealizowana zaledwie 60 procentach. Wykonane prace są oszacowane na prawie 135 mln zł, a prognozy wskazują, że całkowity koszt może wzrosnąć nawet o kolejne kilkadziesiąt mln zł. Umowa z wykonawcą była wielokrotnie aneksowana, co budzi poważne wątpliwości co do prawidłowości przygotowania całego przedsięwzięcia i skuteczności jego nadzoru.
W związku z tym żądamy jasnych i jednoznacznych wyjaśnień:
- Dlaczego dokumentacja projektowa inwestycji okazała się niewystarczająca i wymagała tylu aneksów?
- Jakie działania podjęto, aby zabezpieczyć interes finansowy miasta i mieszkańców przed lawinowo rosnącymi kosztami?
- Ile finalnie będzie kosztować ring i kto poniesie odpowiedzialność za przekroczenie budżetu?
- Czy władze miasta przewidują wyciągnięcie konsekwencji wobec osób odpowiedzialnych za błędy na etapie przygotowania i realizacji inwestycji?
- Mieszkańcy Słupska mają prawo wiedzieć, dlaczego środki przekazane przez rząd Prawa i Sprawiedliwości – środki, które miały zapewnić rozwój i poprawę jakości życia – są dziś zagrożone przez nieudolność władzy lokalnej.
Adam TREDER – Przewodniczący Klubu
Tadeusz BOBROWSKI
Marzena GMIŃSKA
Wojciech LEWENSTAM
Kacper MOROZ
Jacek ZABIEGŁY