KACPER MOROZ Radny Rady Miejskiej w Słupsku
Radny Rady Miejskiej w Słupsku

Obrona Trybunału Konstytucyjnego to obrona polskiej suwerenności i fundamentów państwa

Dzisiejsze wydarzenia pod gmachem Trybunału Konstytucyjnego przy Alei Szucha w Warszawie przyniosły bezprecedensowy w najnowszej historii eskalację kryzysu instytucjonalnego w Polsce. W środę rano minister Maciej Berek w Sejmie, w gabinecie Marszałka Czarzastego wziął udział w pseudoślubowaniu sędziowskim, posługując się formułą „wobec prezydenta”, pomimo nieobecności Prezydenta RP Karola Nawrockiego. Niedługo później kolumna samochodów wioząca ministra Macieja Berka oraz innych wybranych przez obecną większość sejmową sędziów przybyła pod gmach Trybunału. Aby umożliwić im przejazd przez bramę, do akcji wkroczyły zwarte oddziały policji, które siłowo usuwały zgromadzonych demonstrantów, w tym parlamentarzystów i działaczy społecznych. W trakcie przepychanek doszło do dramatycznych scen – zasłabł m.in. wieloletni opozycjonista antykomunistyczny Adam Borowski, który musiał zostać przetransportowany do szpitala. Prezes TK Bogdan Święczkowski nie dopuścił jednak Macieja Berka do orzekania ani do części sędziowskiej gmachu, wskazując na brak formalnego zaprzysiężenia przed głową państwa.

W ocenie radnego wczorajsze próby siłowego wtargnięcia do gmachu sądownictwa konstytucyjnego w asyście policji to przekroczenie kolejnej niebezpiecznej granicy i jawny demontaż powagi Rzeczypospolitej. Państwo prawa nie może opierać się na policyjnych taranach ani na omijaniu fundamentalnych procedur ustrojowych.

Oświadczenie Mateusza Morawieckiego

Do dramatycznych wydarzeń pod Trybunałem odniósł się jednoznacznie były premier i lider środowiska Rozwój Plus Mateusz Morawiecki, publikując oficjalne oświadczenie:

„Dość kpiny z państwa.

Ślubowanie sędziego Trybunału Konstytucyjnego składa się wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej – nie wobec sejmowych mebli. To nie jest kwestia dekoracji ani politycznego gestu, lecz podstawowa reguła ustrojowa.

Maciej Berek, godząc się na tę farsę, nie przywraca powagi Trybunałowi. Przeciwnie: dokłada kolejną warstwę chaosu do instytucji już głęboko uwikłanej w spór polityczny.

Nie da się wyjść z tego zapętlenia kolejnym obchodzeniem prawa i symbolicznych procedur. Potrzebny jest konstytucyjny reset TK: nowe otwarcie, jasne zasady i instytucja zdolna odzyskać autorytet.

To właśnie proponuje @RozwojPlus. Trzeba przeciąć ten węzeł gordyjski – zamiast udawać, że problem sam zniknie.

Rozwój Plus będzie twardo stał na straży przestrzegania Konstytucji i porządku prawnego Rzeczypospolitej. Szturm na Trybunał Konstytucyjny Wam się nie uda!”

Rozwiązanie: Raport Rozwoju Plus „Trybunał dla Rzeczypospolitej”

Radny zwraca uwagę, że obecny konflikt wokół sądownictwa konstytucyjnego osiągnął punkt krytyczny, w którym każda ze stron politycznego sporu podważa legalność i decyzje drugiej strony. Skutkiem tego rozhuśtanego politycznego wahadła jest dramatyczny spadek zaufania obywateli do państwa – według badania CBOS z lutego 2026 r. brak zaufania do Trybunału Konstytucyjnego deklaruje aż 61% Polaków, podczas gdy zaufanie wyraża zaledwie 21% respondentów.

Z tego względu środowisko Rozwój Plus przygotowało całościowy raport oraz projekt nowelizacji ustawy zasadniczej zatytułowany „Trybunał dla Rzeczypospolitej. Raport o reformie Trybunału Konstytucyjnego”. Dokument ten wskazuje konkretne reguły mające zatrzymać polityczny chaos i trwale uniezależnić sąd konstytucyjny od bieżących układów parlamentarnych:

  • Konstytucyjny reset składu: Jednorazowe przejście dotychczasowych sędziów Trybunału w stan spoczynku z mocy samej normy konstytucyjnej, co pozwoli na nowy początek bez przeciągania wieloletnich sporów o poszczególne nominacje.

  • Wybór większością 3/5 głosów: Zmniejszenie liczby sędziów do 12 oraz wymóg poparcia co najmniej trzech piątych głosów w Sejmie, co wymusza kompromis ponad podziałami partyjnymi i uniemożliwia zawłaszczenie instytucji przez jedną większość.

  • Koniec przewlekłych wakatów: Wyznaczenie Sejmowi nieprzekraczalnego terminu 100 dni na wybór sędziego, pod rygorem możliwości skrócenia kadencji parlamentu przez Prezydenta RP.

  • 12-letnia kadencja bez reelekcji oraz 4-letnia karencja: Długa kadencja przecinająca kadencje parlamentarne oraz zakaz ubiegania się o ponowny wybór mają gwarantować pełną niezawisłość. Jednocześnie wprowadzona zostaje 4-letnia karencja dla byłych członków rządu, parlamentarzystów czy władz partii, co eliminuje bezpośrednie przechodzenie z czynnej polityki do TK.

  • Niezależna publikacja orzeczeń: Wszystkie orzeczenia podlegać będą natychmiastowej publikacji w Dzienniku Urzędowym Trybunału Konstytucyjnego, co definitywnie odbiera rządowi narzędzie blokowania wyroków.

  • Wysoki próg derogacyjny (2/3 głosów): Do usunięcia przepisu z obrotu prawnego wymagana będzie większość co najmniej dwóch trzecich składu orzekającego (minimum 8 sędziów przy 12-osobowym składzie), co chroni stabilność prawa i zapobiega wkraczaniu TK w rolę prawodawcy.

  • Rotacja i wejście w życie od nowej kadencji: Mandaty pierwszych 12 sędziów po resecie zostaną rozlosowane na okres od 1 do 12 lat, by co roku zwalniało się jedno miejsce. Sama reforma wejdzie w życie dopiero wraz z kolejną kadencją Sejmu, dzięki czemu partia uchwalająca zmiany nie wybierze Trybunału „dla siebie”.

Radny podkreśla, że spór o Trybunał Konstytucyjny to nie jest abstrakcyjna potyczka prawników w Warszawie, lecz kwestia dotykająca codziennego bezpieczeństwa mieszkańców – od zasad naliczania emerytur i świadczeń po podatki i prawa własności. Dlatego Rozwój Plus będzie konsekwentnie dążyć do przywrócenia stabilności państwa i ochrony polskiego ładu ustrojowego.

Z treścią raportu można zapoznać się TUTAJ.