17 września 1939 roku to data, która na zawsze wpisała się w historię Polski. Tego dnia Związek Radziecki dokonał napaści na nasz kraj, zadając kolejny cios w plecy Polakom, którzy walczyli o swoją niepodległość. W tym roku obchodzimy 86. rocznicę tych tragicznych wydarzeń.
Dzień ten jest również Dniem Sybiraka, dniem pamięci o tysiącach Polaków wywiezionych na Syberię i do innych odległych rejonów Związku Radzieckiego, gdzie musieli zmagać się z nieludzkimi warunkami życia, głodem i represjami.
Dla radnego Kacpra Moroza jest to szczególnie ważny dzień. Jak sam podkreśla:
„Dzień Sybiraka jest dla mnie dniem refleksji i pamięci. Moja rodzina została wywieziona, a w kołchozowej rzeczywistości, na nieludzkiej ziemi, przyszedł na świat mój tata. Przez całe życie dumnie reprezentował Sybiraków w poczcie sztandarowym, przypominając o sile, odwadze i poświęceniu tych, którzy przetrwali piekło deportacji.”
Radny Moroz zwraca uwagę, że pamięć o tych wydarzeniach jest obowiązkiem nas wszystkich:
„Nie możemy zapominać o tych, którzy cierpieli, walczyli i przetrwali. To dzięki nim dziś możemy żyć w wolnej Polsce. Pamięć o Sybirakach to nasz obowiązek wobec historii i przyszłych pokoleń.”
Obchody Dnia Sybiraka w Słupsku to moment zadumy, refleksji i nauki z historii. To także okazja, by podkreślić znaczenie wolności i niepodległości, które dla Polaków nigdy nie były dane łatwo.
📸 APR-SAS




