Interpelacja ws. niepokojących informacji o reorganizacji klas szóstych w Szkole Podstawowej nr 5 w Słupsku

IN.36.2025

W ostatnich dniach do opinii publicznej trafiły niepokojące informacje o  reorganizacji klas szóstych w Szkole Podstawowej nr 5 w Słupsku.
Decyzja o likwidacji dotychczasowych dwóch klas i utworzeniu trzech nowych oddziałów została przekazana rodzicom praktycznie w przeddzień rozpoczęcia roku szkolnego. Jak wynika z relacji rodziców i nauczycieli, z którymi dzisiaj rozmawiałem oraz licznych publikacji medialnych, dzieci – które przez sześć lat uczyły się w tych samych grupach, budowały relacje i przyjaźnie – zostały w wyniku losowania przeniesione do innych klas, często wbrew swojej woli i bez możliwości zachowania dotychczasowych więzi.

Rodzice jednoznacznie wskazują, że zostali postawieni przed faktem dokonanym, bez rzetelnych konsultacji i bez realnego wpływu na decyzję. W rozmowach ze mną podkreślali, że nie mają nic przeciwko uczniom z Kolumbii, którzy pojawili się w szkole, natomiast sprzeciwiają się chaosowi organizacyjnemu, braku komunikacji i arbitralnym działaniom dyrekcji. Co więcej, pojawiły się poważne wątpliwości co do prawdziwości wypowiedzi – zarówno dyrekcji szkoły, jak i dyrektor Wydziału Edukacji, które są rozbieżne. Nauczyciele wskazują, że już wcześniej istniał oddział hiszpańskojęzyczny, utworzony ze środków miasta, a dyrekcja miała pełną świadomość nadchodzących zmian. Tymczasem w przestrzeni publicznej przedstawiano rodzicom inną narrację, jakoby sytuacja była nagła i wymuszona.

Cała sprawa wywołała ogromne emocje. Dzieci nie wiedzą, z jakimi nauczycielami będą pracować, a rodzice mówią wprost o stresie i zdruzgotaniu swoich pociech. Mało tego, dyrekcja nie przedstawiła planu lekcji, informując jedynie o zajęciach, które mają odbyć się nazajutrz. 

Co więcej, pojawiły się zarzuty o ksenofobię i rasizm wobec rodziców, którzy zgłaszali sprzeciw. Jest to nie tylko krzywdzące, ale również próbujące odwrócić uwagę od rzeczywistego problemu – jakim jest chaos organizacyjny, brak przejrzystości i ignorowanie głosu rodziców.

W związku z powyższym zwracam się do Pani Prezydent z następującymi pytaniami:

  1. Dlaczego decyzja o reorganizacji klas szóstych w SP5 została podjęta na kilka dni przed rozpoczęciem roku szkolnego, a nie z odpowiednim wyprzedzeniem, które pozwoliłoby przygotować dzieci i rodziców?
  2. Jak Pani ocenia fakt, że w wypowiedziach Pani Dyrektor SP5 oraz Pani Dyrektor Wydziału Edukacji pojawiają się istotne rozbieżności co do przyczyn reorganizacji, sposobu jej przeprowadzenia i udziału rodziców? Kto w rzeczywistości ponosi odpowiedzialność za chaos organizacyjny?
  3. Na jakiej podstawie prawnej przeprowadzono „losowanie” dzieci do nowych klas? Czy takie działanie jest zgodne z obowiązującymi przepisami prawa oświatowego?
  4. Dlaczego rodzice zostali postawieni przed faktem dokonanym, a ich postulaty dotyczące np. przenoszenia uczniów w całych grupach zostały zlekceważone?
  5. Jakie działania zamierza Pani podjąć, aby w przyszłości podobne sytuacje – godzące w poczucie bezpieczeństwa dzieci i zaufanie mieszkańców do władz miasta – nie miały miejsca?

Nazwijmy sprawy po imieniu: sytuacja w SP5 naruszyła poczucie stabilizacji uczniów i zaufanie rodziców do instytucji publicznych. Wymaga ona nie tylko rzetelnego wyjaśnienia, ale również wyciągnięcia konsekwencji wobec osób, które swoimi decyzjami doprowadziły do chaosu.

/-/ Kacper Moroz
Radny
Rady Miejskiej w Słupsku

INTERPELACJA W FORMACIE PDF