Interpelacja ws. odwołania organizacji lodowiska na Starym Rynku

IN.44.2025

Szanowna Pani Prezydent,

W związku z odwołaniem organizacji lodowiska na Starym Rynku w sezonie 2025/2026, mimo zabezpieczenia przez Radę Miejską środków na ten cel, co miało miejsce na sesji w dniu 29 października br., zwracam się z prośbą o pilne wyjaśnienia w sprawie błędów w przygotowaniu tego zadania.

Sprawa budzi moje zaniepokojenie już od samego początku. W uchwale zmieniającej budżet, w dziale 750, rozdziale 75075, paragrafie 4300 (zakup usług pozostałych) wpisano jedną, łączną kwotę 135 000,00 zł, która w uzasadnieniu miała pokryć dwa zupełnie różne zadania: organizację lodowiska oraz wizyty studyjne i spotkania delegatów w ramach Konferencji Generalnej Związku Miast Bałtyckich.

Już na etapie prac nad uchwałą, podczas posiedzenia Komisji Edukacji, które miało miejsce w dniu 22 października, pytałem wprost Panią Wiceprezydent Beatę Chrzanowską o rozbicie tej kwoty. Chciałem wiedzieć, ile dokładnie pieniędzy podatników zostanie przeznaczone na “spotkania delegatów”, a ile realnie zostanie na atrakcję dla mieszkańców. Pani Wiceprezydent odpowiedziała wówczas, że nie jest w stanie udzielić jednoznacznie odpowiedzi na to pytanie. Mimo to, zaufałem i zagłosowałem “za”, choć wymijająca odpowiedź Pani Wiceprezydent, w świetle dzisiejszych wydarzeń rodzi podejrzenie, że połączenie tych zadań w jednym „worku” mogło być celowym zabiegiem, mającym ukryć rzeczywiste koszty konferencji kosztem lodowiska, którego realizacja od początku mogła stać pod znakiem zapytania.

Szczególny niepokój budzi jednak treść oświadczenia Miasta, w którym czytamy, że powodem braku lodowiska jest fakt, iż „niemożliwe jest bezpieczne zamontowanie elementów lodowiska na zaakceptowanym przez Firmę terenie”, mimo że wcześniej odbyła się wizja lokalna. Taka sytuacja stawia pod znakiem zapytania nie tylko profesjonalizm wykonawcy, ale przede wszystkim jakość nadzoru ze strony urzędników oraz stan techniczny zrewitalizowanego za miliony Starego Rynku.

Niepoważnie brzmi również deklaracja „Podejmiemy wszelkie działania, by jeszcze w sezonie zimowym spróbować znaleźć rozwiązanie zastępcze”. Szanowna Pani Prezydent, mamy 5 grudnia. Sezon zimowy już trwa. Składanie deklaracji, że Urząd dopiero będzie „próbował szukać” rozwiązań w momencie, gdy w innych miastach działają jarmarki i lodowiska, brzmi po prostu niepoważnie. Czas na szukanie rozwiązań był latem i jesienią. Dzisiaj takie tłumaczenie to – mówiąc wprost – kpina z oczekiwań mieszkańców i dowód na brak jakiegokolwiek planu B.

W związku z powyższym proszę o odpowiedź na pytania:

  1. W oświadczeniu, skądinąd niepodpisanym przez nikogo, Miasto deklaruje, że “nie poniesie żadnych kosztów związanych z umową”. Proszę o przedstawienie dokumentacji potwierdzającej rozwiązanie umowy bez skutków finansowych dla budżetu (np. brak konieczności zapłaty za transport i próby montażu).
  2. W jaki sposób w umowie zabezpieczono interes Miasta na wypadek niewywiązania się wykonawcy z realizacji zadania? Skoro do zerwania umowy doszło z winy firmy („niewywiązanie się z istotnych zapisów umowy”), czy umowa przewidywała kary umowne za odstąpienie od realizacji lub nienależyte wykonanie usługi? Jeśli tak, to w jakiej są wysokości i czy Miasto wystawiło już notę obciążeniową wykonawcy? Jeśli nie, dlaczego w umowie dotyczącej środków publicznych pominięto standardowe zapisy chroniące budżet miasta przed niesolidnością wykonawcy?
  3. Co konkretnie uniemożliwiło montaż na ZREWITALIZOWANYM Rynku? Skoro wykonawca po wizji lokalnej uznał, że się da, a przy montażu, że się nie da, to co się zmieniło? Czy dokumentacja techniczna placu udostępniona przez Miasto była zgodna ze stanem faktycznym? Czy nasz nowy Rynek posiada wady ukryte, które wychodzą przy takich realizacjach?
  4. Wracając do budżetu: Dlaczego nie rozbito pozycji budżetowych na lodowisko i Konferencję Generalną Związku Miast Bałtyckich? Ile ostatecznie kosztowała organizacja wizyt studyjnych i spotkań delegatów miast członkowskich Związku Miast Bałtyckich i ile środków z puli 135 tys. zł zostało przeznaczone na organizację lodowiska i faktycznie zostało w budżecie na dzień dzisiejszy?
  5. Na czym ma polegać „rozwiązanie zastępcze” szukane w grudniowym pośpiechu? Czy Urząd zamierza wydatkować pozostałe środki „na siłę”, byleby wyzerować budżet przed końcem roku? Przypominam, że środki są na paragrafie 4300 (usługi) i nie mogą być wydane na zakupy inwestycyjne.

/-/ Kacper Moroz
Radny
Rady Miejskiej w Słupsku

INTERPELACJA W FORMACIE PDF